Ośrodek w Katowicach

tablica ośrodka Ośrodek Pomocy dla Niepełnosprawnych powstał z inicjatywy Fundacji Polskich Kawalerów Maltańskich "Pomoc Maltańska" działającej w ramach Związku Polskich Kawalerów Maltańskich.

"Pomoc Maltańska" na Śląsku działa już od ponad 15 lat. Delegatura Górnośląska Polskich Kawalerów Maltańskich organizowała między innymi wyjazdy integracyjne, coroczne pielgrzymki osób niepełnosprawnych do Lourdes we Francji, oraz inne wyjazdy zagraniczne - obozy młodzieżowe "Mała Malta".

W 2004 roku powołany do życia został Maltański Punkt Pomocy Środowiskowej, którego działalność na rzecz osób niepełnosprawnych jest w całości oparta na pracy wolontariuszy. Organizowane są spotkania integracyjne, wyjścia i wyjazdy kulturalne. Niepełnosprawni oraz ich opiekunowie mogą skorzystać z nieodpłatnej pomocy psychologicznej, prawnej i żywnościowej. Prowadzone są również warsztaty terapii zajęciowej oraz wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego. W miarę możliwości wolontariusze Punktu pomagają niepełnosprawnym lub obłożnie chorym w domu - w podstawowych czynnościach pielęgnacyjnych, w pracach domowych lub po prostu w towarzyszeniu im, byciu z nimi, rozmawianiu i aktywnym słuchaniu ich.

Marcin Świerad i Kanclerz pomocm Magdy Pszczyna wejscie do Maltańskiego Punktu Pomocy Środowiskowej noc w muzeum pielgrzymka do Częstochowy Ilona, Asia, Ewa, Ewelina W ramach powstałego w 2006 roku Ośrodka Pomocy dla Niepełnosprawnych prowadziliśmy i nadal prowadzimy projekty finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego EFS oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Dotychczasowe projekty obejmowały:

  • aktywizację zawodową i społeczną osób niepełnosprawnych,
  • konsultacje indywidualne z doradcą zawodowym oraz psychologiem,
  • warsztaty z zakresu doradztwa zawodowego oraz wiedzy psychologicznej,
  • warsztaty tematyczne np. komputerowe, graficzne, artystyczne, radiowe, teatralne itp.
  • warsztaty aktywizujące z zakresu doradztwa zawodowego dla dzieci i młodzieży gimnazjalnej,
  • spotkania i wyjazdy integracyjne, grupy wsparcia dla niepełnosprawnych i ich opiekunów warsztaty

Ośrodek aktywnie współpracuje między innymi z Maltańskim Punktem Pomocy Środowiskowej, Caritas Archidiecezji Katowickiej oraz jego ośrodkami dla niepełnosprawnych (Ośrodek Miłosierdzia Bożego w Borowej Wsi, Ośrodek Błogosławiona Karolina w Lędzinach, Ośrodek Św. Faustyna w Tychach), Stowarzyszeniem Maryi Niepokalanej na rzecz Dziewcząt i Kobiet, Wspólnotą Dobrego Pasterza, Redakcją Gościa Niedzielnego, Radiem eM, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Katowicach.

W ciągu tych przeszło 2 lat pracy z osobami z niepełnosprawnością zebraliśmy wiele doświadczeń oraz wiele się nauczyliśmy. Przede wszystkim bardzo dobrze poznaliśmy specyfikę poszczególnych grup osób niepełnosprawnych - z podziałem na różne rodzaje i stopnie niepełnosprawności. Jest to szczególnie ważne doświadczenie ponieważ każda z tych grup charakteryzuje się innymi cechami i wymaga modyfikacji metod pracy pod względem ich potrzeb. Utwierdziliśmy się w przekonaniu, iż najbardziej wymierne efekty daje indywidualne podejście do każdego beneficjenta. indywidualna pomoc

Naszym nadrzędnym celem jest szeroko pojęte, wielospecjalistyczne wsparcie osób niepełnosprawnych - nauczanie i czynne towarzyszenie im w ich samodzielnych krokach dążących do zdobywania lepszego życia zawodowego, społecznego i osobistego.

 

Maltański Punkt Pomocy, a i teraz Ośrodek Pomocy w Katowicach, prawie od zawsze polegały na pomocy ludzi, którzy pragną pomagać drugiemu człowiekowi. Ci oto ludzie stawali się naszymi wolontariuszami, naszym przyjaciółmi, prowadzącymi różne warsztaty i/lub asystującymi osobom z niepełnosprawnością. Poniżej przedstawiamy ich krótkie spostrzeżenia na temat ich pracy.

Agnieszka Huf - prowadząca warsztaty komputerowe

Pracę w Ośrodku rozpoczęłam dopiero dwa miesiące temu, więc moje refleksje będą bardzo świeże. Wśród ludzi niepełnosprawnych obracam się od bardzo dawna - w czasach licealnych był to wolontariat z dziećmi upośledzonymi umysłowo, na studiach stykałam się z osobami niesłyszącymi. Wybór pedagogiki specjalnej nie był przypadkiem. Dlatego kiedy pojawiła się możliwość prowadzenia warsztatów komputerowych z osobami niepełnosprawnymi ruchowo bardzo się ucieszyłam. Przed rozpoczęciem kursu pojechałam do ośrodka w Borowej Wsi, żeby zapoznać się z umiejętnościami osób, które chcą skorzystać z kursu i podzielić ich na grupy. To pierwsze spotkanie zapamiętam na długo. Zobaczyłam w jednym miejscu kilkanaście osób, mniej więcej w moim wieku, większość na wózkach lub balkonikach... Pomimo wszystkich wcześniejszych spotkań z niepełnosprawnymi, tym razem zaczęłam się naprawdę obawiać. Bałam się swojej niewiedzy, braku umiejętności, niezręczności. Bałam się, że zamiast komuś pomóc - niechcący czymś urażę, skrzywdzę. Na pierwsze zajęcia przyszłam pełna obaw. Bardzo szybko przekonałam się, że mój strach był zupełnie niepotrzebny. Otwartość uczestników warsztatów, ich dystans do siebie i radość życia spowodowały, że bardzo szybko przestałam zauważać ich niepełnosprawność. Moje - początkowo bardzo nieudolne - próby pomocy w ubieraniu czy jedzeniu kwitowali uśmiechem i ciepłym „nie panikuj". Same zajęcia dały mi wiele radości, bo grupa była bardzo chętna do pracy, a jak wiadomo zainteresowanie uczniów jest największą nagrodą dla nauczyciela. Oczywiście nie zawsze jest różowo. Ja powoli uczę się jak uczyć, jak dostosować tempo pracy do osób o zróżnicowanych możliwościach manualnych, w jaki sposób wykorzystać możliwości komputerów do indywidualnych potrzeb każdego z uczestników. Oni uczą się wytrwałości i pracy w grupie. Po każdych zajęciach wyciągam wnioski i wiem, co można zmienić czy usprawnić na przyszłość, ale jednocześnie z każdym kolejnym spotkaniem czuję się coraz pewniej. Wydaje mi się, że korzyści płynące z warsztatów są obustronne - uczestnicy zyskują umiejętności pracy z komputerem, a ja otrzymuję od nich ogromny zastrzyk pozytywnej energii i sił do działania.

 

Agata Fugiel z podopieczną Agata Fugiel -  prowadząca warsztaty komputerowe

Jestem wolontariuszem wśród osób niepełnosprawnych od dwóch lat. Wszystko zaczęło się od prowadzenia warsztatów komputerowych. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ale bardzo ciekawe. Potem były wyjazdy np. do Szczyrzyca. Kiedy pojechałam tam, był to mój pierwszy tak znaczący kontakt z osobami upośledzonymi fizycznie i psychicznie. Przez cały czas trwania obozu musiałam uczyć się jak mogę pomóc mojej podopiecznej. Nawet prowadzenie wózka okazało się nie lada sztuką...

Na początku byłam pełna zapału, aby jak najwięcej pomagać mojej podopiecznej. Szybko jednak zorientowałam się, że fizycznie nie dam rady temu podołać. Zaczęłam więc wymagać od niej większej samodzielności. I było to dobre, gdyż właściwym jest wymaganie maksymalnej autonomii od osoby niepełnosprawnej, aby uczyła się ona radzić sobie w wielu sytuacjach sama. Chodzi przecież o to, by osoby niepełnosprawne stawały się coraz bardziej sprawne.

Obecnie kontynuuje prowadzenie warsztatów komputerowych, które są dla mnie możliwością dzielenia się własnymi umiejętnościami oraz poznawania nowych ludzi. Współpraca z uczestnikami warsztatów układa się zawsze bardzo dobrze. Każdy jest otwarty na zdobywanie nowych umiejętności, a ja cieszę się gdy mogę pomóc. Z każdą godziną widzę jak uczestnicy coraz lepiej radzą sobie z obsługą komputera i widzę jak moje umiejętności zdobyte w czasie studiów przynoszą owoce w pracy w Ośrodku.

 

Bożena Magiera - asystentka osoby niepełnosprawnej

Moja posługa jako asystenta osoby niepełnosprawnej pozwoliła mi na nowo odkryć siebie i innych. Była to dla mnie szkoła wpatrywania się i wczuwania w potrzeby i problemy innych; szkoła czujności i szybkiego reagowania. Odkryłam, jak wiele w kontaktach między mną a innymi zależy od mojego podejścia; odkryłam jak wielką moc ma radość, uśmiech i wiara w możliwości drugiego człowieka. Wielkim darem było dla mnie doświadczyć tego, jak moja radość przemienia i tworzy drugiego człowieka, jak zmienia jego spojrzenie na rzeczywistość.

Towarzyszenie osobom niepełnosprawnym podczas warsztatów było też dla mnie okazją do pogłębienia wiedzy i zdobycia nowych umiejętności praktycznych.

Ta praca, posługa drugiemu była dla mnie niezwykle ubogacającym doświadczeniem.

 

Agata Olek Agata Olek - asystentka osoby niepełnosprawnej

Od kilku lat jestem związana jako wolontariusz z różnymi dziełami Zakonu Kawalerów Maltańskich. Jedną z form działalności Zakonu jest praca związana z osobami niepełnosprawnymi. Brałam udział w kilku Obozach Integracyjnych dla Osób Niepełnosprawnych w Szczyrzycu, byłam na Pielgrzymce Zakonu w Lourdes. Wszędzie tam miałam okazję poznać wielu ciekawych ludzi, którzy do dzisiaj pozostali moimi bliższymi lub dalszymi znajomymi.

Praca w charakterze asystenta osoby niepełnosprawnej w czasie warsztatów była dla mnie ciekawym doświadczeniem. Spotkałam kilku znajomych, miałam też okazję poznać wiele nowych osób. Wspólny udział w warsztatach pozwolił mi też poszerzyć nieco moją wiedzę z różnych dziedzin, których dotyczyły warsztaty.

Szczególnie miło wspominam też zajęcia z wizażu kiedy to, za sprawą prowadzącej je, Magdy, świetnie się bawiłyśmy w babskim gronie.